Jeżeli stęchlizną trąci beczka, piwo będzie jak zwietrzałe i szkaradnego smaku, trzeba je więc wymywać i płukać jak poprzednie tylko piwa zamiast wina używając.
Biegunka krwawa patrz lekarstwo na nią niżej.
Biel Jest to nowe drzewo, które każdego roku się tworzy między starem a korą. Ten biel, który rozeznać możesz, bo jest bielszy jak jądro, trzeba starannie odejmować kazać, w belkach i innnych sztukach drzewa do budowli użytych, jest on bowiem słaby i prędko pruchnieje.
Bielenie Każdego roku na wiosnę powinnaś bielić kazać ściany i sufit w kuchni. Czystość i porządek ci to nakazuje. Nie jest to czynność wielkich wymagająca zachodów i zdatności. Pierwszy mularz, a w niedostatku i każdy robotnik potrafi wymieszać kawałek niegaszonego wapna w wodzie i wysmarować tą mięszanina ściany grubym pęzlem. Po wybieleniu wypada kazać pomyć szafy i podłogę.
Błędy w mowie. Osoby na wsi zamieszkałe nie zawsze mają czas i sposobność uczenia się pilnie gramatyki, a że jednak brzydka jest wada kaleczyć język rodzinny, spisałam dla ich wiadomości niektóre błędy mowy najpowszechniejsze, aby się ich strzedz mogły. Nie sądzę bowiem, aby dla tego, że się jest gospodynią, już się miało z wszelkiej wyzuwać oświaty i w grubej pogrążać niewiadomości! w spisie błędnych tych wyrażeń nie umieściłam litewskich i prusko wschodnich czyli kaszubskich, bo by mię to zbyt daleko zaprowadziło.
Spis różnych wyrazów, kaleczących mowę.
Ady. wyrażenie wielkopolskie, które z zadziwieniem w ustach osób najwyższego towarzystwa słyszyć się daje! Jednak jest to słowo gminne, którego używać nie należy, rownie jak innych przysłowiowy które żadnego sęsu niemają przez co się tylko mowa przedłuża. — Jak np. mówi —
powiada, — tam tedy tego, — Mości dobrodzieju, — mospanie, bo to, — słowo daję, honorem ręczę, — to owo, i tp:
A jak mówią często w Galicyi zamiast a jakże.
Bardzo dość zamiast bardzo wiele. Także sposób mówienia w Wielkiej Polsce. Tych prowincyonalnych wyrażeń, chronić się winny osoby dobrze wychowane.
Bruścik cielęcy zamiast mostek. Cudzoziemskich siew wystrzegać się trzeba: w języku naszem jest już i tak tyle wyrazów obcych, ie przynajmniej tych, które mamy już w naszym, zaniedbywać i odmieniać nie należy.
Bebechy zamiast wnętrzności.
Chłopuszek mówią w Poznaniu zamiast Chłopczyk mów Chyba a nie chiba, jak niektóre osoby. nie pisz Chumor zamiast Humor, bo zawsze w każdym słowie trzeba patrzyć na etymologią czyli zkąd wypływa, a zatem trzymać się tegoż sposobu pisania.
Cychować mówią w poznańskim zamiast znaczyć. Nie pisz i nie mów Czym prędziej, ale czem prędzej bo się ta rzecz niejako bierze, a rodzaj niejaki przez e a nie przez y ma się pisać i mówić.
Nie pisz i nie mów:
— Czypek ale Czepek
— Cybula ale Cebula.
— Czostek, czosnyk ale Czosnek.
— Chojny ale hojny.
— Cieńciejszy ale cieńszy.
— Ciułać, wyraz ulubiony gospodyń mazowieckich, zamiast właściwego zbierać.
Dmuchaczka mówią w Poznańskiem zamiast mieszek, niejest to wprawdzie wyraz z obcego języka wzię-
ty, jednak że nie upowszechniony, daję go jako prowincyonalizm.
Dziło zamiast dzieło. Niewłaściwie, bo się niemówi dziłać, ale działać.
Dobrom być matkom. Często się zdarzy słyszyć taką wymowę w Krakowskiem, gdzie a, jak om prawie wymawiają; jest to równie rażące uszy jak w piśmie oczy, kiedy zamiast ę, kto kładzie e np:
Dobre mam matkę, zamiast dobrą mam matkę.
Dobrze wypatruje, słyszyć będziesz w Poznańskiem zamiast dobrze wygląda
Drzażnić trzeba mówić drażnić.
Drobiazgiem nazywają gospodynie w Mazowszu drób wszelki; a
Dziubami Jndyczki; niepotrzebuję dodawać, że to jest sposób mówienia pospolity.
Działać. Niektóre osoby chcąc wytwornych używać wyrazów, niewłaściwie przystosowują to słowo do robót ręcznych. Niemożnaby np. mówić działałam pończochę, bo działać stosuje się do rzeczy umysłowych, a robić do tych, które się rękami wykonywa.
Darme rzeczy, zamiast próżne rzeczy.
Ekonomiczny mów oszczędny.
Ekwipaż mówią u nas zamiast powóz. Już mówiłam, że skoro mamy wyraz polski, cudzoziemskiego wystrzegać się trzeba.
Nie mów falbierz zamiast farbierz.
Ani faworytalny zamiast ulubiony.
Garło zamiast gardło.
Garki, garczki zamiast garnki.
Garczarz zamiast garnczarz.
Wymawianie takie dowodzi, niezastanawianie się nad pochodzeniem wyrazów. Gardło np. pochodzi od gardzieli, garnki, garnczarz od garnek. Farbierz od farby itp.
Gerlanda, cudzoziemskie zamiast tego mów; uplot.
Gazony tóż samo mów trawnik. Hodować piszą często nieświadomi, zamiast chodować — albo:
Harakter zamiast charakter.
Hafty a nie chafty. Jest to brzydko takie błędy pisowni w własnym robić języku.
Jno tylko usłyszysz w Galicyi. Jest to, jak mówią, dwa grzyby w barszcz.
Jagody też tamże zamiast poziomki. Jagody do wszelkich stosować można owoców nizko rosnących, jako to: maliny, jeżyny porzyczki; a poziomki jest tylko jeden ich rodzaj.
Jezdem szarmowana, podwójny błąd: trzeba mówić i pisać: jestem zachwycona.
Japko. Też błąd wymowy i pisowni; mów i pisz jabłko.
Ja chodziły ja powiedział, wyrażenie pospolite na prowincyi używane, zamiast, chodziłem, powiedziałem.
Kartofla, Słyszałam w Galicyi z podziwieniem, zamiast ziemniak, albo już przynajmniej kartofel.
Kożden, kużden, kużdy. W dziełach nawet zdarzy sio napotkać. Jednak nikt nie pisze ani mówi kożdena, tylko każda, a zatem i każdy.
Któren, podobnież trzeba mówić który, bo się mówi która, a nie którena.
Kobiety chodzili — Aż okropnie słyszyć błąd podobny i takie mięszanie rodzajów! — Trzeba mówić nie tylko kobiety chodziły — ale i dzieci chodziły i krowy chodziły i psy chodziły. Bo jeden tylko