że jest sam szkodliwym na płuca, bo w zbyt znacznej ilości oddychany nadweręża je, używa go się w tym celu tylko zkonbinowanym z wapnem i wtedy bierze on nazwę Chloranu wapna (chlorkalk, chlorure de chaux). Ten na powietrze wystawiony, ulatnia się w ilości dostatecznej do oczyszczenia go, lecz za słabej, aby być zdrowiu szkodliwą. Gdy się używa Chloranu wapna do oczyszczenia powietrza, już wtedy innych kadzideł octowych, czy pachnących zaniechać trzeba, gdyż chloran na nie by działał i rozkładał, nie zaś na złe gazy, które się chce zniszczyć.
Chloran jest jeszcze bardzo skutecznem lekarstwem, na zagorzenie przez swąd węgli, czyli gazu wodorodnego złączonego z siarką. Dosyć jest dać osobie zagorzałej powąchać chloranu, aby ją do życia przywrócić.
Chowanie dzieci już w tomie 1. dałam ci przepisy chodowania dzieci; lecz że ten przedmiot nader ważny, powinien całą twą uwagę zajmować, dodaję tu jeszcze niektóre szczegóły, które ci mogą być użyteczne.
Co do karmienia, powinnaś bardzo uważać, aby mamka długo dziecku spać nie dała z brodawką w ustach: takie trzymanie, przyzwyczaja dziecię do zostawania u piersi podczas snu, co poźniej karmicielki znużone długo bezsennością, do tego nęci, aby do łóżka dziecie brały, kładąc je obok siebie. Jest to nader szkodliwy zwyczaj, który tyle smutnych przypadków zrządził, że go sam kościół Sty, pod klątwą zakazał. Mamka (1) siedząc nisko na stołeczku, powinna karmić i zaraz kłaść dziecię, gdy tylko uśnie w ciepłe łóżeczko, nie nosząc i nie kołysząc go wcale. Niech je tylko od urodzenia tak wezwyczai, a spać będzie spokojnie. Zalecam ciepłe łóżeczko,
-------------------------------------
(1) Patrz niżej, próba mleka u mamek.
bo dzieci potrzebują ciepła, i dla tego łubin na rękach kobiecych spoczywać i zimno nowonarodzonym dzieciom nadzwyczajnie szkodzi. Uważano w wielkich szpitalach podrzutków, iż przez zimno tyle prawie co z głodu dzieci umiera. Zepsuty przez trzymanie w ustach piersi pokarm zaraża także dziąsła i język, co sprawia bolesne afty, o których już wspomniałam.
Zwracam uwagę twą co do piastowania. Noszenie na jednej ręce, ma zły wpływ później na kształt ciała dziecka, niańki zwykle na lewej, i to jednej ręce je noszą, przez co nietylko się łatwo zwichnąć może, lecz jeszcze łopatkę prawą wyższą dostaje, ciągle to ramie wyżej trzymając. Każ więc, aby piastowano twe dziecie, raz na jednej, drugi raz na drugiej ręce, jeszcze lepiej je trzymać na ręku plecami ku sobie, na lewej ręce, prawą je przez pas trzymając, jak zwykle czynią piastunki angielskie, ale to u nas trudno do skutku doprowadzić, pilnujże przynajmniej, żeby albo jak mówię odmieniano położenie dziecka, albo na prawej ręce je noszono, bo lewa łopatka rzadko kiedy większa jest z przyrodzenia, gdy prawa przeciwnie i z natury i później przez różne ćwiczenia ciała grubości nabiera. Gdy już dziecię chodzi samo, także przestrzegać winnaś, aby raczej za lewą rączkę je prowadzono, dla tegoż samego powodu. Prędkie usiłowanie, aby dziecię chodziło, jest szkodliwem. Lepiej mu dać czas nabrania sił, jak wodzić czyli raczej wieszać je na paskach, z nachyloną główką, przyciśnionemi piersiami, i osłabionemi ciężarem ciała nóżkami. Nie tylko się przez takie wodzenie nic nie zyskuje; lecz owszem przedłuża się czas chodzenia, bo najczęściej nóżki za słabe się krzywią i osobliwie u dzieci skrofulicznych. Dla wzmocnienia ich najlepszy środek jest nacierać co wieczór pacierzową kość, kolana i stopy
arakiem na pół z wódką kolońską mieszanym. Nie tylko chodzić ale i siedzieć nie trzeba dawać dzieciom przed czasem; inaczej się rozbijają częstem padaniem i naraża się je na skrzywienie kuperka. Dla zapobieżenia uderzeniu w głowę, bardzo jest dobry zwyczaj dawania dzieciom, które siedzieć i chodzić zaczynają, czapeczkę z rogów samych urobioną (burrelet), która jest lepszą, jak aicamitne wypychane watą: te są za ciężkie i nadto ciepła głowie dają.
Miej też baczenie, aby dzieciom nie dozwalać długo na potrzebie siedzieć; jest to szkodliwszem, jak się zdaje. Dziecko delikatne, na robaki cierpiące, albo żołądka nader twardego, bardzo prędko się wydmie, co kalectwem grozi, a przynajmniej smutne może mieć skutki. Lepiej jest, takie dzieci sadzać na stołeczku, jak na nizkiem nocnem naczyniu, przez co wydęcie tem jest łatwiejszem. Wszelkie te starania może ci się błahe zdadzą, jednak bądź pewną, że za niemi idzie zdrowie i dobre prowadzenie dzieci. Do twego dozoru, który nigdy nikt zastąpić nie moie i nie powinien — pókiś zdrowa, winnaś się jeszcze starać, aby twe dzieci miały do usługi kobietę rozsądną, porządną, ile możności, doświadczoną. Smutno się robi na sercu, widzieć często panny strojne i wykwintne w służbie matki, wtedy, kiedy dzieci byle jakiej dziewczynce są zostawione.
Jeszczem ci radziła, abyś uczciwą miała Bonę do nich (1).
Jeżeli sama karmisz, miej piastunkę do noszenia; ale taką, na której rozsądek się spuścić można, która dziecię nie opakuje ziemniakami, albo owocami, co je zgubić może.
Jeżeli mamka karmi, to ją i sama dozieraj i miej jeszcze kogo do czuwania nad nią.
----------------------------
(1) Patrz Bony — Nauczycielki.
Gdy to dzieło nie jest poświęcone wychowaniu wyłącznie i nie może zawierać wszystkich rad w tym względzie, radzę ci jeszcze czytać pisma, które bezpośrednio o tem traktują; jest to bowiem przedmiot najważniejszy w życiu matki.
Chróst. Przy obieraniu drzew w sadzie, każ razem, aby gałęzie odjęte składano i wiązano w pęki. Takowe wiązki dobrze wyschłe są bardzo wygodne do podpalania w piecach i na kuchni.
Ciepłomierz, (thermomètre) Ciężkomierz (barometr) Są to nader użyteczne narzędzia w gospodarstwie: podług ciepłomierza liczą się stopnie ciepła potrzebne w różnych miejscach i okolicznościach
W pomarańczami najmniej stopni 5 ciep: Reaumura.
W mleczarni od 8 do 18
W pokoju sypialnym 12
— — dziecinnym 14
W jewabników podczas przędzenia ich 20
W ananasami 30
W wodzie do kąpieli od 26 do 30
W wodzie do kąpieli dziecinnej 30
Pospolicie się liczy u nas podług ciepłomierza Reautnura, który dzieli się na 80 stopni; począwszy od zera, stanu lodu topniejącego do stanu wody gotującej się. Francuzi mają ciepłomierz Centigrade, to jest na 10 0 stopni podług tej samej zasady podzielony, zamiast 80 Anglicy p Amerykanie zwykłe rachują stopnie tak zimna jak ciepła podług Ciepłomierza Fahrenheita, który ma inszą zasadę.
Zaczyna on rachunek daleko niżej, jak tamte; bo w punkcie zmarznięcia sztucznego, przez mieszaninę soli ammoniaku z lodem i od tego punktu aż do wody wrzącej dzieli się na 212 stopni. Punkt zera w Ciepłomierzu Reaumura i Centigrade odpowiada 32om stopniom Fahrenheita, Przestrzeń